niedziela, 30 czerwca 2019

#7 Do Wid-zenia!, czyli recenzja "Sub Rosy"


Tytuł: Sub Rosa
Autor: Anna Jutrewicz
Wydawnictwo: Aniversum
Premiera: 24 czerwca 2019
Ilość stron: 380


Za siedmioma rzekami, za czterema lasami był sobie Uniwersytet Łysogórski...

Po przeczytaniu pierwszego rozdziału książki, który znalazłam na stronie powieści, stwierdziłam, że koniecznie musze poznać dalsze losy Róży. "Sub Rosa" to przepiękna historia o odwadze, wewnętrznej sile oraz....codziennym trudzie zmagania się z długimi, kręconymi włosami! 
Róża-główna bohaterka stanowi dla mnie wzór wymarzonej przyjaciółki. Jest zakręcona, wesoła i inteligenta. Poza byciem zwykłą dziewczyną, Róża para się czarami. By lepiej posługiwać się magią, decyduje się zostać studentką uniwersytetu na Łysej Górze. No czyż to nie jest wspaniałe? Już sama nazwa uczelni zachęca do bliższego przyjrzenia się przygodom Róży. A jak jeszcze powiem Wam, że uczą tam sami intrygujący nauczyciele......hihi

Róża bawi, Róża śmieszy, Róża zawsze Cię pocieszy!

Niewątpliwie jedną z silniejszych stron tej powieści jest jej humor-lekki i przyjemny. Przemyślenia głównej bohaterki to z pewnością te fragmenty, z którymi utożsamiam się najbardziej. Sarkastyczne docinki wypowiedziane tylko w myślach, ironiczne komentarze, słowa otuchy dla samej siebie- oj tak, Róża potrafi nimi wywołać uśmiech na twarzy czytelnika.  Idzie lato, czas odpoczynku i relaksu. Myślę, że książka Jurewicz sprawdzi się tutaj dokonale. Dlaczego? Już tłumaczę. Wyobraź sobie, że leżysz na leżaku, wokół siebie szumi może (bądź las), świeci słońce, wieje delikatny wiatr. Sięgasz do swojej torby, wyciągasz ulubiony owoc i książkę z wizerunkiem okularnicy, która w swoich włosach ma praktycznie wszystko. Gryziesz owoc i zaczynasz lekturę. Powieść wciąga Cię od razu, co kilka zdań uśmiechasz się sama do siebie. Brak tu zmartwień czy smutków. Nie czas na nostalgiczne rozmyślania! Uśmiechu ludzie! To właśnie magia "Suby Rosy". Czytając ją, oderwiesz się na chwilę od ziemi, by znów na nią powrócić ale już  w lepszym nastroju. 



Obyczajówka w klimacie fantasy

Anna Jurewicz w ciekawy sposób połączyła typową powieść obyczajową ze światem znanym nam głównie z fantastyki. Osobiście, uważam, że to ów połączenie stanowi naprawdę odprężającą ale i wciągającą historię. Rosa pomiędzy pomiędzy codziennymi obowiązkami typu gotowanie, sprzątanie musi znaleźć czas na chociażby powtórkę z zielarstwa, czy czytania w myślach. Brakowało mi tego typu książki. Nie jestem wielką fanką obyczajówek, jednak zawsze lubiłam sięgać po lektury, które mają w sobie coś, co mnie odpręży. To "coś" znalazłam właśnie w "Sub Rosie". Trochę Harrego Pottera, trochę Kwiatu Paproci, trochę z opowieści Sochy....ach no i jeszcze niezawodny styl Jurewicz. Zmiksujcie sobie to wszystko a wyjdzie Wam przedsmak życia na uniwersytecie Łysogórskim.!



I cyk! Patronat

"Sub Rosa" to mój pierwszy patronat w karierze ksiażkowej blogerki, dlatego tym bardziej pozostanie w moim serduszku. Bardzo się cieszę, że mogłam wziąć pod swoje skrzydła tak cudowną książkę! Jej styl, humor oraz główna bohaterka bardzo mi odpowiadają. A Was serdecznie zachęcam do zapoznania się z historią Róży. Najlepiej jeszcze w te wakacje, bo druga część powieści została już zapowiedziana! 

Do Wid-zenia! (pożegnanie dla wtajemniczonych hihi)
Sub Rosę możecie kupić o tutaj:

PLUSY
+główna bohaterka i jej charakter
+humor
+lekka i przyjemna
+świeży styl pisarki
+wciągająca!


MINUSY
- brak (na razie!) drugiej części!









Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

#8 Kryształy, zodiak i biała szałwia, czyli recenzja "Czary. Jak być współczesną wiedźmą"

Tytuł: Czary. Jak być współczesną wiedźmą Autor: Gabriela Herstik Wydawnictwo: filo Premiera: 27 lutego 2019 Ilość stron: 284 ...